Sebastian Frey przyznał, że w czasie leczenie kontuzji w 2006 roku wiele pomógł mu buddyzm. Bramkarz Fiorentiny do dwóch lat jest wyznawcą tej religii.

Posty powiązane:
  Gwiazda Euro 2008 z kontuzją
  Giełdę czekają spadki
  AmRest nie ogłosi wezwania na Sfinksa
  Rozpacz na Stamford Bridge
  Niemcy podziękowali kibicom
  Pobili się o bilety!
  W Polsce spokój
  Drogba i wszystko jasne!
  Operacja po koszmarnym starciu
  Popyt jeszcze kontroluje sytuację