- Sędzia nam nie pomógł, ale to my gramy w piłkę i biegamy po boisku - powiedział po fatalnym dla Polski meczu z Austrią jedyny obok Rogera pozytywny bohater - Artur Boruc.

Posty powiązane:
  Cecot: Teraz czas na Legię
  Jan Urban: Gramy, żeby wygrać
  Boruc: Starałem się przytyć
  Kapitan apeluje i ostrzega
  Dudka o meczu z Austrią
  Czy grozi nam nowa fala zniżek?
  Polak z Pucharem Ukrainy
  Tydzień wielkich emocji
  Prezent dla Cupiała
  "Dla derbów przełożyłbym ślub"