Potęgi gospodarcze skupione w grupie G7 są zaniepokojone zamętem na rynkach finansowych i gwałtownymi zmianami kursów walut, obawiając się o ich skutki dla "realnej gospodarki".

Posty powiązane:
  Złoty chroni przed energią
  Artur Boruc - diabelski typ
  "Stara Dama" wciąż niepokonana
  Lewandowski droższy od Brożka
  Niemcy rozpoczęli zgrupowanie
  Czy grozi nam krach?
  Dwucyfrówka na boisku!
  Hiszpania kontra Rosja
  Grupa Krawca trzyma władzę
  Hiszpanie już na miejscu