Prezes jednego z TFI, spuszczając nieśmiało wzrok, powiedział mi ostatnio, że w kwietniu kupił silnie reklamowany produkt strukturyzowany, który pozwoli zarobić, jeśli ceny soi czy kukurydzy za dwa lata będą dużo wyższe niż dzisiaj. W poczuciu dziennikarskiego obowiązku zapytałam, czy mogę o tym napisać w gazecie.Posty powiązane:
Czesi zgodnie z planem
Remis Korony z Wisłą Płock
Sprzedaż resztówek Pekao S.A. w tym roku
Żurawski nie kończy z kadrą
Real gromi, Dudek broni
Kara dla prowokatora
Rynek przeliczył się, co do siły dolara
Berlusconi zrezygnował!
Wielka kasa za króla strzelców
Nowy kontrakt w Wiśle