Wisła zatrudniła znakomitego obrońcę Santosu Marcelo, ale zanosi się na to, że tego piłkarza nie zobaczymy prędko na boisku. FC Santos upiera się, że ciągle ma prawa do tego zawodnika i chce pieniędzy. Okazuje się, że Santos szantażował Marcelo!
Posty powiązane:
Mourinho został wygwizdany
Gastel wejdzie w drugiej połowie roku
Lech z problemami do Gdańska
Sagan w "uznanej firmie"?
Przegrany mecz o sześć punktów
Cholera zatrzyma graczy Legii?
"Wstyd dla Polski"
Marża w górę
Garguła: Odchodzę z łezką w oku
Rekordowe w historii straty funduszy z udziałem akcji