Widząc stan polskiej piłki - afery korupcyjne, kluby przegrywające rywalizację o europejskie trofea na coraz wcześniejszym etapie rozgrywek, trudno było oczekiwać cudów od Orłów Leo na Euro 2008.

Posty powiązane:
  Zysk netto wzrósł o prawie 27 proc.
  Socha nie jest już dyrektorem Odry
  Ambitny plan prezesa
  Lechita był pewny powołania
  "Gibon" w trybie pilnym
  Kiedy KNF zatwierdzi ich prospekt?
  Zmiany u rywali "Orłów" Leo
  "Kibice, przestańcie buczeć!"
  Oczy inwestorów zwrócone na amerykański Senat
  Leo przeciwnikiem degradacji