Jest już niemal pewne, iż dziurawą, jak ser szwajcarski, defensywę warszawskiej Legii wzmocni jej były zawodnik Inaki Astiz. Hiszpan, który nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie Osasuny, wróci na Łazienkowską i tym samym stanie się najlepiej zarabiającym piłkarzem w lidze polskiej.Posty powiązane:
Bez żadnych emocji
Giganci walczą o Holendra
Najwięksi gracze powrócili
Cupiał sprowadzi Smolarka?!
Ciąg dalszy przetargu na stadion Legii
Tottenham się wzmacnia
Legia o "bajecznej ofercie"
Kapitan Levante w Legii
W nowy tydzień w złych nastrojach
Legia zapłaci 600 tys. euro