Kupujący w dalszym ciągu pozostają w defensywie. Nasz parkiet wykazał kolejny raz szczególną słabość. Mimo, że naporu sprzedających nie było prawie żadnego, bo obroty przez cały dzień były minimalne, to rynek nie uchronił się przed sporym spadkiem.

Posty powiązane:
  Australia straciła punkty
  Bryant zagryzie zęby i zagra
  Czy "wielka trójka" odzyska siły?
  Piątek na GPW dostarczył sporo emocji
  Wszyscy zdrowi zagrają
  Ostatnia faza fali zniżkowej?
  Święty Mikołaj nie przyniósł wzrostów
  Rekordowe w historii straty funduszy z udziałem akcji
  Zmarnowana szansa.
  Czy Polacy są w pętli LLU?