Dzisiejsza sesja rozpoczęła się blisko 2 procentowym spadkiem pod wpływem fatalnych sesji za oceanem i w Azji, nie trwało to jednak długo bo kupujący przystąpili do działań i już godzinę później indeks był na plusie. Następnie rynek wpadł w fazę kilkugodzinnej konsolidacji, z której rynek wybił się dynamicznie w górę.

Posty powiązane:
  Arszawin nadal niepewny
  "Krzynek" poobijany jak nigdy
  Agora podchodzi pod Superstację
  Kontrofensywa popytu
  Pojawiła się niepewność
  "Dla derbów przełożyłbym ślub"
  W Górniku mogą spać spokojnie
  Blatter się nie martwi
  Brak chętnych do kupna akcji
  Vucinić nie będzie zawieszony