Jeszcze pół roku temu Robert Lewandowski był zawodnikiem drugoligowego Znicza Pruszków. Latem trafił do Lecha Poznań i z miejsca stał się objawieniem ekstraklasy. A teraz wyrasta na czołowego napastnika reprezentacji Polski - czytamy w "Dzienniku".Posty powiązane:
Azerbejdżan pokonał Andorę
Względny spokój po słabych danych
"Miałem w planach Celtic"
Bednarz: Biorę to na rozum
Białek zostaje w Wodzisławiu
Dynamiczny wzrost cen
Villa jak Boniek
Popek nie zagra do lutego
Sejm za wykluczeniem NBP z akcjonariatu KDPW
Złoty przed atakiem na szczyt